93 proc. Polaków słyszało o zbrodni dokonanej na polskich jeńcach
wojennych w Katyniu; 49 proc. spośród nich słyszało na ten temat
bardzo wiele. 7 proc. badanych nic nie wie na ten temat - wynika z
najnowszego sondażu Centrum Badania Opinii Społecznej (CBOS).
Jeśli nie chcesz wydłużyć sobie fiuta,to przynajmniej podpicuj sobie samochód. Współczesny fumfel zajebiaszczo pręży korę mózgową wkraczając w arkana sztuki lansowania auta. Dyscyplina to rozległa jak inżynieria sanitarna. Fumfel musi odegrać taki demoszpan,aby lachon ocipiał i ochujał zarazem,co przez kino i kolację doprowadzi fumfla do kopulacji.
Być może już w październiku w Krakowie działalność rozpocznie
Centrum Kopernika. Na jego stworzenie ks. prof. Michał Heller -
fizyk i teolog - uhonorowany Nagrodą Templetona przeznaczył całą tę
nagrodę - 1,6 mln dolarów.
Coraz więcej firm decyduje się na promowanie swoich marek w serwisach społecznościowych. W bieżącym roku na taką firmy mogą wydać nawet 1,5 mld USD, co oznacza olbrzymi wzrost â wynika z analiz przedstawionych przez .
W 2006 roku rynek reklamy w serwisach społecznościowych wart był ok. 350 milionów USD. Już rok później osiągnął wartość niemal 1 mld USD, co oznacza prawie trzykrotny wzrost. Prognoza na 2008 mówi o sumie 1,5 mld dolarów, co także jest wartością imponującą.
Ten dynamiczny rozwój zacznie hamować od 2009 roku, ale i tak będzie wynosił 20-30% w skali roku, co najmniej do 2011 roku (dane według eMarketer Inc.). Autorzy publikacji w WSJ piszą, że zyski z reklamy są mniejsze niż zakładali eksperci, ale jako przykłady podają takie firmy jak Microsoft, Yahoo czy Google. Udział tych trzech firm w rynku serwisów społecznościowych jest tak naprawdę niewielki.
WSJ zwraca uwagę na to, że społecznościowi potentaci radzą sobie na rynku reklamowym coraz lepiej. Należący do News Corporation MySpace wypracował bardzo skuteczną formułę reklamową tzn. wykorzystał informacje z profilów internautów do stworzenia precyzyjnego systemu kierowania przekazów marketingowych.
W czwartym kwartale 2007 roku MySpace zarobił 233 miliony dolarów na reklamach (24% więcej niż w trzecim kwartale i 86% więcej licząc rok do roku). Niektórzy z klientów amerykańskiego serwisu zauważyli 300% wzrost kliknięć w ich bannery. Dzięki temu MySpace mógł podnieść ceny nośników reklamowych o około 50%.
Według szefa marketingu serwisu Epuls Wojciecha Bącala, reklama w serwisach społecznościowych jest wiele warta właśnie dlatego, że użytkownik chętnie pozostawia w nich prawdziwe informacje o sobie i swoich zainteresowaniach. Bącal przyznaje, że również w Polsce przedstawiciele serwisów społecznościowych oczekują przesunięcia budżetów reklamowych w stronę Web 2.0.
<zuzolana> uff skończyłam
<misiek> ale co?
<zuzolana> sprzątałam łazienke
<zuzolana> u mnie w domu niby wysilek na marne
<zuzolana> ale jednak czegos sie przynajmniej dowiedzialam.
<misiek> mianowicie...?
<zuzolana> moja umywalka nie jest żółta! jest biała!